22 299 34 40

Jesteśmy częścią:
Jesteśmy częścią:

zadatek czy zaliczka

Zarówno zadatek, jak i zaliczka to pieniądze wpłacane sprzedającemu mieszkanie, aby zarezerwował nabywcy daną nieruchomość. Jednak w pewnych kwestiach te płatności się różnią. Co jest częściej wybierane? Kiedy lepiej zapłacić zadatek, a kiedy zaliczkę? I w jaki sposób podchodzą do tego banki?

Przy zakupie mieszkania zazwyczaj sprzedający oczekuje od kupującego zaliczki lub zadatku, które stają się potwierdzeniem rezerwacji nieruchomości na czas uzyskania kredytu. Praktycznie rzecz biorąc, obie strony muszą zdecydować, czy w ogóle wpłacają cokolwiek, a jeśli tak, to jaka to będzie kwota. Warto wiedzieć, że dla banku, w którym weźmiecie kredyt, nie ma znaczenia ani obecność, ani wysokość zaliczki czy zadatku.

Zadatek – co to takiego?

Częściej stosuje się zadatek, ponieważ ta forma chroni interesy nie tylko sprzedającego, lecz także kupującego. Sprzedający zyskuje większą pewność powodzenia transakcji, ponieważ kupujący wpłacił mu już jakieś pieniądze – to dodatkowo stawia nabywcę w lepszym świetle. Jednocześnie sprzedawca nie musi szukać kolejnych zainteresowanych, bo w razie niepowodzenia zachowa pieniądze z zadatku.

A w jaki sposób zadatek chroni kupującego? Wystarczy sobie wyobrazić, że do sprzedawcy przychodzi inny kupiec, oferując wyższą kwotę za nieruchomość. Co więcej, nie musi on czekać na kredyt, więc jest w stanie uregulować płatność od ręki. Gdyby sprzedający nie wziął zadatku od innej osoby, mógłby sprzedać mieszkanie temu, kto zapłaci szybciej i więcej. Jeśli jednak pobrał zadatek, ma dwa wyjścia: sfinalizować transakcję z kupującym od zadatku albo oddać mu zadatek, zapłacić zadośćuczynienie, czyli drugie tyle z własnych środków, a potem sprzedać nieruchomość drugiemu nabywcy. Właśnie z tego względu zadatek stanowi także ochronę dla kupującego – dzięki niemu sprzedający zazwyczaj nie wycofują się z transakcji, bo im się to nie opłaca.

Wysokość zadatku

Ile wynosi wysokość zadatku? Przeważnie oscyluje między 5000 zł a 10% ceny zakupu nieruchomości. Jeżeli kupujący ma jakiekolwiek wątpliwości, czy dostanie kredyt, najlepiej, żeby wpłacił możliwie najniższą kwotę. Z drugiej strony – jeśli cena mieszkania wydaje się atrakcyjna, a nabywca jest praktycznie pewny, że otrzyma gotówkę z banku, powinien zabiegać o to, aby zadatek był wysoki.

Pamiętajcie – warto za każdym razem sprawdzić, kto znajduje się po drugiej stronie, czyli zweryfikować, jak wygląda sytuacja sprzedającego. Gdy jest to osoba z problemami finansowymi albo długami, może się okazać, że otrzymany zadatek szybko wyda na inne cele, a w razie wycofania się z transakcji nie będzie miała za co zwrócić zadatku, nie mówiąc już o kwocie zadośćuczynienia. Niestety, takie sytuacje są częste, dlatego zawsze najlepiej sprawdzić wszystko przed wpłatą pieniędzy.

Zadatek a wkład własny

Zadatek stosuje się zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Trzeba pamiętać, że jest on w całości uznawany przez banki jako część wymaganego wkładu własnego. Jeśli bierze się kredyt z dziesięcioprocentowym wkładem własnym, a wysokość zadatku ma być równa właśnie 10%, to zadatek załatwia tym samym całkowicie sprawę wkładu własnego.

Zadatek – pamiętaj o…

Jest jeszcze jedna zasada, którą warto się kierować, wpłacając zadatek. Im wyższa kwota zadatku, tym więcej czasu powinno się mieć między podpisaniem umowy przedwstępnej a końcowej, czyli de facto przelaniem pieniędzy. Potencjalnie niebezpieczną sytuacją będzie ta, gdy oczekiwany zadatek okaże się wysoki, a czas na załatwienie kredytu – krótki. Wówczas, jeśli cokolwiek się wydarzy i uzyskanie kredytu przesunie się w czasie, zadatek przepadnie.

Gdy zaś nie jesteście pewni, czy dostaniecie kredyt, zadbajcie o to, żeby zadatek był mały, a czas pomiędzy podpisaniem umowy przedwstępnej a datą płatności – długi.

Zadatek czy zaliczka – kiedy wybrać którą formę?

Wasza sytuacja kredytowa albo osoba sprzedającego budzi jakiekolwiek wątpliwości? Zaproponujcie zaliczkę zamiast zadatku. Zaliczka jest o tyle bezpieczniejsza, że powinna zostać zwrócona bez względu na powód wycofania się z transakcji. Minus? W ten sposób sprzedający ma możliwość dużo łatwiejszej rezygnacji ze sprzedaży.

Kwoty zaliczki co do zasady są podobne do kwot zadatku.

Tych, którzy chcą przeczytać więcej o potencjalnych problemach ze sprzedającymi na rynku wtórnym, aby się przed nimi ustrzec, zapraszam tu: https://jacekkur.pl/problematyczne-sytuacje-kontaktach-ze-sprzedajacymi-rynku-wtornym/

© 2019 Jacek Kur - Doradca Kredytów Hipotecznych, Warszawa.

Zamów bezpośrednią rozmowę telefoniczną z Jackiem Kur.

Oddzwonię najszybciej jak to będzie możliwe. Prowadzę każdego dnia wiele spotkań z klientami i wtedy nie mogę oddzwonić. Dlatego proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.
Twój numer telefonu nie będzie wykorzystywany w celach marketingowych lub przekazywany dalej.

Twój numer został przekazany

Dziękujemy