22 299 34 40

Jesteśmy częścią:
Jesteśmy częścią:

zakup drugiego mieszkania

Generalnie banki nie robią problemów osobom, które chcą kupić drugie, najczęściej większe, mieszkanie na kredyt. Generalnie – bo w praktyce wszystko zależy po pierwsze od indywidualnej sytuacji, po drugie od wybranego banku. Dlaczego lepiej we wniosku kredytowym nie chwalić się posiadaną już nieruchomością i co zrobić, aby uniknąć niepotrzebnych przeprowadzek?

Dla banków przeważnie to, że chcecie kupić kolejne mieszkanie i przy tym nie sprzedawać obecnego, nie jest sytuacją w jakikolwiek sposób problematyczną. Warto jednak pamiętać o jednej kwestii – posiadanie kilku nieruchomości generuje koszty, co może być swoistym sygnałem ostrzegawczym.

Kilka mieszkań = dodatkowe koszty

Każde mieszkanie to dodatkowe koszty utrzymania, które zmniejszą Waszą zdolność kredytową. Jeżeli macie już jakiś lokal kupiony za gotówkę, lepiej nie chwalcie się nim we wniosku o kredyt na kolejną nieruchomość. Pamiętajcie, że nie macie obowiązku wpisywania we wniosku całego posiadanego majątku. Bank wymaga jedynie informacji o gotówce potrzebnej na wkład własny do kredytu na zakup nowego mieszkania.

Po co Ci kolejne mieszkanie?

Dodatkowo, generalna zasada jest taka, że banki udzielają kredytów na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych Waszych albo Waszej najbliższej rodziny. Jeżeli macie już np. dwa lokale i chcecie kupić trzeci, bank może zadać Wam pytanie: po co Ci kliencie kolejne mieszkanie, skoro posiadasz już jedno lub dwa?

BIK wie wszystko

Na szczęście banki nie są wszechwiedzące. Jeżeli sami nie wpiszecie informacji o posiadanych nieruchomościach we wniosku kredytowym, nie dowiedzą się o nich. Chyba, że na te mieszkania macie już zaciągnięte kredyty – wówczas w trakcie weryfikacji Waszego statusu w Biurze Informacji Kredytowej, bank uzyska informacje o tych zobowiązaniach. Niektóre banki w takiej sytuacji mogą wymagać albo wyższego wkładu własnego, albo w ogóle odmówić kolejnego kredytu na drugie czy trzecie mieszkanie. Dlatego zakup kolejnego lokalu na kredyt może być realnym problemem.

Nie liczba mieszkań, ale liczba kredytów

Mówiąc wprost, nieważna jest liczba mieszkań, które posiadacie, tylko liczba zaciągniętych kredytów. Jeżeli po prostu sprzedajecie jeden lokal, żeby kupić nowy – większy, bank na pewno nie będzie robił problemów. To standardowa sytuacja, z którą bankowcy mają do czynienia na co dzień.

Wielu klientów decyduje się na tak zwaną zakładkę – najpierw kupuje większe mieszkanie, dopiero potem sprzedaje to, w którym obecnie żyje. To doskonały sposób, bo dzięki temu przeprowadzacie się tylko raz, już prosto do nowej nieruchomości.

Zakup drugiego mieszkania a zdolność kredytowa

Jeśli zaciągnęliście kredyt na obecny lokal, pojawia się tylko jedno „ale”. W takiej sytuacji musicie mieć zdolność kredytową, która pozwoli na obsługę dwóch kredytów – jednego na posiadane mieszkanie i drugiego na nowe. Przez jakiś czas oba kredyty będą bowiem działać jednocześnie.

Gdy okaże się, że nie macie wystarczającej zdolności kredytowej na taki ruch, powinniście najpierw sprzedać posiadaną nieruchomość i spłacić całkowicie zobowiązanie, a dopiero potem wziąć kredyt na nowe mieszkanie. Jeżeli nie wiecie, jak to dobrze zsynchronizować, chętnie pomogę i doradzę, abyście ponieśli jak najmniejsze koszty.

Więcej na temat tego, jak bank sprawdza zdolność kredytową, znajdziecie tutaj: https://jacekkur.pl/bank-sprawdza-zdolnosc-kredytowa/.

© 2019 Jacek Kur - Doradca Kredytów Hipotecznych, Warszawa.

Zamów bezpośrednią rozmowę telefoniczną z Jackiem Kur.

Oddzwonię najszybciej jak to będzie możliwe. Prowadzę każdego dnia wiele spotkań z klientami i wtedy nie mogę oddzwonić. Dlatego proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.
Twój numer telefonu nie będzie wykorzystywany w celach marketingowych lub przekazywany dalej.

Twój numer został przekazany

Dziękujemy